Z prochu powstałeś to się otrzep; Rosjanie - Nie, Rosjanki - Tak!; Nie rób nic na siłę, weź większy młotek; Ma Pan bilet? Nie, ale dobrze walę z bańki..; Kiedy dziewczę jest jak elektrownia? Gdy ma kilo waty...; Fortuna kałem się tuczy; Tym chata bogata co ukradnie tata; Ciało raz puszczone w ruch dalej samo się puszcza; Kobiety są jak drzwi: jak się nie trzaśnie to się nie zamkną; Prochy bierzesz - w proch się obrócisz; Ten się śmieje kto ma zęby; Życie jest jak pielucha - krótkie i zasrane; Nie pójdę do nieba bo mam lęk wysokości; Dzięki harakiri Japończycy mogli pokazać światu swoje wnętrze; Gdzie kucharek sześć tam cycków dwanaście; Ale gowno! powiedziała babcia klozetowa zaglądając do sracza; Lato jest piękne do pewnego stopnia - powiedział Celsjusz; Co zrobić gdy gołąb narobi komuś na głowę ??? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł; Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Rosjanie - Nie, Rosjanki - Tak!; Nie rób nic na siłę, weź większy młotek; Ma Pan bilet? Nie, ale dobrze walę z bańki..; Kiedy dziewczę jest jak elektrownia? Gdy ma kilo waty...; Fortuna kałem się tuczy; Tym chata bogata co ukradnie tata; Ciało raz puszczone w ruch dalej samo się puszcza; Kobiety są jak drzwi: jak się nie trzaśnie to się nie zamkną; Prochy bierzesz - w proch się obrócisz; Ten się śmieje kto ma zęby; Życie jest jak pielucha - krótkie i zasrane; Nie pójdę do nieba bo mam lęk wysokości; Dzięki harakiri Japończycy mogli pokazać światu swoje wnętrze; Gdzie kucharek sześć tam cycków dwanaście; Ale gowno! powiedziała babcia klozetowa zaglądając do sracza; Lato jest piękne do pewnego stopnia - powiedział Celsjusz; Co zrobić gdy gołąb narobi komuś na głowę ??? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł; Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Nie rób nic na siłę, weź większy młotek; Ma Pan bilet? Nie, ale dobrze walę z bańki..; Kiedy dziewczę jest jak elektrownia? Gdy ma kilo waty...; Fortuna kałem się tuczy; Tym chata bogata co ukradnie tata; Ciało raz puszczone w ruch dalej samo się puszcza; Kobiety są jak drzwi: jak się nie trzaśnie to się nie zamkną; Prochy bierzesz - w proch się obrócisz; Ten się śmieje kto ma zęby; Życie jest jak pielucha - krótkie i zasrane; Nie pójdę do nieba bo mam lęk wysokości; Dzięki harakiri Japończycy mogli pokazać światu swoje wnętrze; Gdzie kucharek sześć tam cycków dwanaście; Ale gowno! powiedziała babcia klozetowa zaglądając do sracza; Lato jest piękne do pewnego stopnia - powiedział Celsjusz; Co zrobić gdy gołąb narobi komuś na głowę ??? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł; Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Ma Pan bilet? Nie, ale dobrze walę z bańki..; Kiedy dziewczę jest jak elektrownia? Gdy ma kilo waty...; Fortuna kałem się tuczy; Tym chata bogata co ukradnie tata; Ciało raz puszczone w ruch dalej samo się puszcza; Kobiety są jak drzwi: jak się nie trzaśnie to się nie zamkną; Prochy bierzesz - w proch się obrócisz; Ten się śmieje kto ma zęby; Życie jest jak pielucha - krótkie i zasrane; Nie pójdę do nieba bo mam lęk wysokości; Dzięki harakiri Japończycy mogli pokazać światu swoje wnętrze; Gdzie kucharek sześć tam cycków dwanaście; Ale gowno! powiedziała babcia klozetowa zaglądając do sracza; Lato jest piękne do pewnego stopnia - powiedział Celsjusz; Co zrobić gdy gołąb narobi komuś na głowę ??? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł; Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Kiedy dziewczę jest jak elektrownia? Gdy ma kilo waty...; Fortuna kałem się tuczy; Tym chata bogata co ukradnie tata; Ciało raz puszczone w ruch dalej samo się puszcza; Kobiety są jak drzwi: jak się nie trzaśnie to się nie zamkną; Prochy bierzesz - w proch się obrócisz; Ten się śmieje kto ma zęby; Życie jest jak pielucha - krótkie i zasrane; Nie pójdę do nieba bo mam lęk wysokości; Dzięki harakiri Japończycy mogli pokazać światu swoje wnętrze; Gdzie kucharek sześć tam cycków dwanaście; Ale gowno! powiedziała babcia klozetowa zaglądając do sracza; Lato jest piękne do pewnego stopnia - powiedział Celsjusz; Co zrobić gdy gołąb narobi komuś na głowę ??? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł; Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Fortuna kałem się tuczy; Tym chata bogata co ukradnie tata; Ciało raz puszczone w ruch dalej samo się puszcza; Kobiety są jak drzwi: jak się nie trzaśnie to się nie zamkną; Prochy bierzesz - w proch się obrócisz; Ten się śmieje kto ma zęby; Życie jest jak pielucha - krótkie i zasrane; Nie pójdę do nieba bo mam lęk wysokości; Dzięki harakiri Japończycy mogli pokazać światu swoje wnętrze; Gdzie kucharek sześć tam cycków dwanaście; Ale gowno! powiedziała babcia klozetowa zaglądając do sracza; Lato jest piękne do pewnego stopnia - powiedział Celsjusz; Co zrobić gdy gołąb narobi komuś na głowę ??? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł; Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Tym chata bogata co ukradnie tata; Ciało raz puszczone w ruch dalej samo się puszcza; Kobiety są jak drzwi: jak się nie trzaśnie to się nie zamkną; Prochy bierzesz - w proch się obrócisz; Ten się śmieje kto ma zęby; Życie jest jak pielucha - krótkie i zasrane; Nie pójdę do nieba bo mam lęk wysokości; Dzięki harakiri Japończycy mogli pokazać światu swoje wnętrze; Gdzie kucharek sześć tam cycków dwanaście; Ale gowno! powiedziała babcia klozetowa zaglądając do sracza; Lato jest piękne do pewnego stopnia - powiedział Celsjusz; Co zrobić gdy gołąb narobi komuś na głowę ??? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł; Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Ciało raz puszczone w ruch dalej samo się puszcza; Kobiety są jak drzwi: jak się nie trzaśnie to się nie zamkną; Prochy bierzesz - w proch się obrócisz; Ten się śmieje kto ma zęby; Życie jest jak pielucha - krótkie i zasrane; Nie pójdę do nieba bo mam lęk wysokości; Dzięki harakiri Japończycy mogli pokazać światu swoje wnętrze; Gdzie kucharek sześć tam cycków dwanaście; Ale gowno! powiedziała babcia klozetowa zaglądając do sracza; Lato jest piękne do pewnego stopnia - powiedział Celsjusz; Co zrobić gdy gołąb narobi komuś na głowę ??? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł; Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Kobiety są jak drzwi: jak się nie trzaśnie to się nie zamkną; Prochy bierzesz - w proch się obrócisz; Ten się śmieje kto ma zęby; Życie jest jak pielucha - krótkie i zasrane; Nie pójdę do nieba bo mam lęk wysokości; Dzięki harakiri Japończycy mogli pokazać światu swoje wnętrze; Gdzie kucharek sześć tam cycków dwanaście; Ale gowno! powiedziała babcia klozetowa zaglądając do sracza; Lato jest piękne do pewnego stopnia - powiedział Celsjusz; Co zrobić gdy gołąb narobi komuś na głowę ??? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł; Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Prochy bierzesz - w proch się obrócisz; Ten się śmieje kto ma zęby; Życie jest jak pielucha - krótkie i zasrane; Nie pójdę do nieba bo mam lęk wysokości; Dzięki harakiri Japończycy mogli pokazać światu swoje wnętrze; Gdzie kucharek sześć tam cycków dwanaście; Ale gowno! powiedziała babcia klozetowa zaglądając do sracza; Lato jest piękne do pewnego stopnia - powiedział Celsjusz; Co zrobić gdy gołąb narobi komuś na głowę ??? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł; Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Ten się śmieje kto ma zęby; Życie jest jak pielucha - krótkie i zasrane; Nie pójdę do nieba bo mam lęk wysokości; Dzięki harakiri Japończycy mogli pokazać światu swoje wnętrze; Gdzie kucharek sześć tam cycków dwanaście; Ale gowno! powiedziała babcia klozetowa zaglądając do sracza; Lato jest piękne do pewnego stopnia - powiedział Celsjusz; Co zrobić gdy gołąb narobi komuś na głowę ??? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł; Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Życie jest jak pielucha - krótkie i zasrane; Nie pójdę do nieba bo mam lęk wysokości; Dzięki harakiri Japończycy mogli pokazać światu swoje wnętrze; Gdzie kucharek sześć tam cycków dwanaście; Ale gowno! powiedziała babcia klozetowa zaglądając do sracza; Lato jest piękne do pewnego stopnia - powiedział Celsjusz; Co zrobić gdy gołąb narobi komuś na głowę ??? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł; Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Nie pójdę do nieba bo mam lęk wysokości; Dzięki harakiri Japończycy mogli pokazać światu swoje wnętrze; Gdzie kucharek sześć tam cycków dwanaście; Ale gowno! powiedziała babcia klozetowa zaglądając do sracza; Lato jest piękne do pewnego stopnia - powiedział Celsjusz; Co zrobić gdy gołąb narobi komuś na głowę ??? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł; Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Dzięki harakiri Japończycy mogli pokazać światu swoje wnętrze; Gdzie kucharek sześć tam cycków dwanaście; Ale gowno! powiedziała babcia klozetowa zaglądając do sracza; Lato jest piękne do pewnego stopnia - powiedział Celsjusz; Co zrobić gdy gołąb narobi komuś na głowę ??? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł; Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Gdzie kucharek sześć tam cycków dwanaście; Ale gowno! powiedziała babcia klozetowa zaglądając do sracza; Lato jest piękne do pewnego stopnia - powiedział Celsjusz; Co zrobić gdy gołąb narobi komuś na głowę ??? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł; Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Ale gowno! powiedziała babcia klozetowa zaglądając do sracza; Lato jest piękne do pewnego stopnia - powiedział Celsjusz; Co zrobić gdy gołąb narobi komuś na głowę ??? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł; Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Lato jest piękne do pewnego stopnia - powiedział Celsjusz; Co zrobić gdy gołąb narobi komuś na głowę ??? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł; Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Co zrobić gdy gołąb narobi komuś na głowę ??? Podziękować Bogu, że nie dał krowom skrzydeł; Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Co to jest - zielone i stoi pod latarnią - kurwa nie z tej ziemi; Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Wszystko jest do dupy tylko pasta do zębów; Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Złapałem wirusa Yankee Doddle 4 - co zrobić by usłyszeć melodyjkę?; Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Dlaczego samiczki robaczka świętojańskiego świecą? Bo samczyki ręką; Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Prawdziwy gracz wychodzi na podwórko tylko gdy nie ma prądu; Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Tylko ja jestem mądry, tylko ja jestem silny i tylko ja tak sadzę; Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Nie wzywaj nocą pomocy bo możesz pobudzić sąsiadów; śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
śnieg - woda w proszku; Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Gdyby z grobu powstał Elvis, kupiłby Secret Service; Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Mordą psy, bo skręcę łańcuch; Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Wojny są przez kobiety, to one rodzą żołnierzy; Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Jedyne co mnie trzyma na tym świecie w siła grawitacji; Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Nasz nauczyciel o infy to palant, gdy spytał co najpierw podłączamy do komputera to powiedziałem że joystick i on się wściekł, potem zapytał co w drugiej kolejności podłączamy, to dodałem, ze drugi joystick i on mnie wyrzucił z lekcji; Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Małgosia szła przez las, zachciało się jej siusiu, więc poszła za krzaczek, tam spotkała niedzwiedzia i przy okazji zrobiła kupę; Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Lejąc z wiatrem idziesz na łatwiznę; Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Ja was tu wszystkich spalę - Dziewczynka z Zapałkami; Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Zwalczaj przeludnienie - zabijaj bociany; Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do starcia, po stronie rosyjskiej zginęło 5 żołnierzy a po chińskiej 5 hektarów; Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Miałem kiedyś białą myszkę, ale w końcu mi padła. Czy to znaczy że mam teraz mouse pada?; O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
O! ładny ma ksiądz pierścionek! Pijany żyje krócej, ale widzi dwa razy więcej; Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Mówi się, że powietrze nie ma koloru, a czy to nie właśnie noc zabarwia je na czarno?; Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Jestem w rozterce bo umarł mi chomik a ja po prostu nie wiem jak go ugotować; Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
Lenin popierał piractwo, twierdząc że wszystko jest wspólne; 997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
997 - najlepszy Party Line po polsku; 1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
1939 - początek światowego tournee Hitlera; 1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
1, 2, 3 próba edytora... B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
B A L L A D A O D O O M I E Doomie ! Gierko moja ! Ty jesteś jak rzeźnia ! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto w ciebie rżnął. Dziś brutalność twa w całej ozdobie, widzę i ignoruję, bo se gram na tobie. Panno święta, co labirynty skrywasz wzraz z ich ciemnym ludem, mnie nieśmiertelnością do gry powróciłaś cudem. Gdy od płaczącej matki pod giwery opiekę, ofiarowany, zakrwawioną podniosłem powiekę. I zaraz mogłem do twych bunkrów progu, iść na następny poziom denerwować wrogów. Wtem ! Rakieta ma głowę urwała i padłem jak trusia co w łeb oberwała. Tymczasem przenoś me szczątki po ścianach rozbryźnione, do tych cudownych bunkrłw twym światłem rozświetlone, do tych ścian obryzganych flakiem rozmaitem, karminowych posoka, obwieszczonych trupem. A wszystko ogrodzone murem, jakby miedzą, Na której z rzadka ciche sępy siedzą. W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
W O N D E R F U L L W I N D O W S P H U N Wączona wentylacja - nie otwierać Okien! DOS: Czcigodny, OS/2: Wspaniały, WINDOWS: Salone. Jak przyspieszyć Windows ? Mocniej je rzucić ! Chcesz wygrać GameBoy'a ? Napisz WIN Przechodź przez drzwi. nie czołgaj się przez Okna. Okna jednego człowieka są dla innego murami. Sposób na podwojenie pojemności twojego twardziela: Skasuj windows. Pluskwy wchodzą przez otwarte okna. Psy czołgają się pod furtkami, a software pełzną pod Windows ! This virus requires MicroSoft Windows. Czy stłukłeś już dzisiaj okna ? Windows : Kolejny wspaniały produkt twórców edytora EDLIN. WindowError001 : Windows załadowane. System w niebezpieczeństwie. WindowError002 : Nie ma błędu... jeszcze... WindowError003 : Połączony błąd. Twoja pomyłka jest teraz w każdym pliku. WindowError004 : Błędny błąd... nic się nie stało. WindowError005 : Pr˘ba multitaskingu. Zamieszanie w systemie. WindowError006 : Złośliwy błąd. Desqviev found on drive. WindowError007 : Hard Disk not found... Please delete windows, then we see... WindowError008 : Zniszczone okno. Uważaj na kawałki szkła. WindowError009 : Straszny błąd. Bóg wie co się stało. WindowError00A : Przepełnienie biblioteki. Skrzynka na listy jest pełna. WindowError00B : Niewystarczalna pamięć by przekopiować plik X.X 1 Kb. Musi być min. 50 Mb. WindowError00C : Błąd pamięci. Potrzeba więcej RAM'u ! Więcej, Więcej ! WindowError00D : Okno zamknięte. Nie wyglądaj. WindowError00E : Okno otwarte, nie zaglądaj. WindowError00F : Niewytłumaczalny błąd. Powiedz nam, jak to się mogło stać. WindowError011 : Zarezerwowane na przyszłe pomyłki. WindowError012 : Niemożliwy błąd. To nie mogło stać się naprawdę. WindowError013 : Nie można otworzyć okien. Spróbuj drzwi. WindowError014 : Drzwi zamknięte.Spróbuj Control+Alt+Delete. WindowError015 : Nienaprawialny błąd. Insert system diskette into floppy drive, then press ENTER... P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
P O Ż E G N A N I E Obiektywnie rzecz biorąc, z perspektywy kosmopolitycznego, niekonwencjonalnego, pseudoneopozytywistycznego, globalnego punktu widzenia, dochodzę do wniosku i stwierdzam z punktu wiszenia na punkt spadania, uwzględniając naturalne nawożenie ziemi na nagrobku przez dinozaury, mogę wreszcie z czystym sumieniem anielskiego diabła stwierdzić, że zgodnie z zasadą w której zadne irracjonalne i nieirracjonalne poglądy na ten wielki ponadczasowy i hiperprzestrzenny ogród zoologiczny na którym mamy miliprzyjemność egzystować, stwierdzić że nadszedł czas, nadeszła chwila, znalazł się odpowiedni moment by zasegurowac, nadmienić, wyszeptać do ucha mieszkańca planety Melmack, powiedzieć że prawdopodobnie biorąc pod uwagę, reasumując, można zainsuować najprawdopodobniejszy, całkiem na miejscu, zgodnie z teoria zachowania początku i końca przedczasowego końca i początku, bardzo prawdopodoby, sentymentalny i mistyczny wniosek, że nadszedł czas by po tym krótkim stwierdzeniu, wywnioskowaniu, przedstawieniu wyżej i niżej wykreślonych źdźbłem niespotykalnego skrawka listka półmetrowej sekwoi, rosnącej na słońcu, słów dojść do wniosku że nadszedł czas przed czasem na krótkie pożegnanie, więc nie przedłużają tego niezwykle nie na miejscu bardzo godzącego w nasze patriotyczne amerykańskie serduszka momentu, wypowiedzieć, wymajaczyć przez słomkę zaśpiewał tańcząc na języku powiedzieć sobie po prostu. SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...
SCENA DWORSKA Na zamkowej posadzce zdobnej w pawimenty, W pozie zrezygnowanej i nad wyraz smutnej Lutnista z Siedmiogrodu, imc Berkwark Walenty, Trącił niedbale dłonią struny swojej lutniej. Nikogo nie ucieszył tym i nie zadziwił, Zygmunt August na tronie zaśnięcia był bliski, A jego nowa żona, Barbara Radziwiłł, Oglądała w lusterku liczne już wypryski. Blazen Zyzio, co właśnie nastał po Stańczyku, Opowiadał dowcipy bardzo niskiej klasy, A w ponurej komnaty najdalszym kąciku Wredna teściowa Bona łatała arrasy Jedną ręką, zaś drugą precyzyjnie nader Italskie słodkie wino mieszała w pucharze, Wsypawszy tam uprzednio trujący kumader, Bo chciała zrobić kuku synowej Barbarze. Dojrzał to wierny pazik, uczuł litość dla niej, Więc lawirując zręcznie w sennych dworzan tłumie, Szepnał w ucho Barbarze: - Chcą cię otruć, Pani! Zaś Barbara mrugnęła na znak, że rozumie... Zaś kiedy jej podano kielich pełen jadu, Wspomniała swoją przeszłość rozpustną, a potem Przyszłość z drętwotą dworskich balów i obiadów, I wychyliła puchar z wytwornym bulgotem, I spadła na posadzkę wśród szlochania ludu, A król przyganiał Bonie: - Fe, nieładnie, matko! Ot, jakie rzeczy ludzie wyczyniają z nudów, A my się wciąż dziwimy naszym nastolatkom...