Przychodzi baba do lekarza: - Jestem w ciąży i bolą mnie zęby. - Niech się pani zdecyduje, bo nie wiem jak fotel ustawić. Przychodzi baba do lekarza z Murzynkiem na rękach: - Skąd u pani to niemowlę? - Miałam randkę w ciemno. Przychodzi baba do lekarza z piaskiem w zębach, a lekarz pyta: - Co pani jest? - Glebozgryzarka. Przychodzi goła baba do lekarza z karabinem w ręce. - Co pani dolega? - Naga broń. Przychodzi baba do lekarza. - Panie doktorze, gdy prowadzę samochód zawsze myślę o sexie. Co mam robić? - Musi pani kupić samochód z automatyczną skrzynią biegów. Przychodzi baba do lekarza z szybą i siekierą: - Co pani jest? - Szklarska Poręba. Przychodzi Baba do lekarza. - Panie doktorze, wyrostek mi dokucza. - Kopnij pani gówniarza to się odczepi! Przychodzi facet do lekarza. - Co się stało? - pyta lekarz. Na to facet po cichutku: - Panie doktorze to ja, baba, tylko się tak przebrałam! Przychodzi pół baby do lekarza: - Co pani jest? - Ba. Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, wszystko kojarzy mi się z sexem... - A Brom brała pani ? - A jeszcze żem nie brombrała dzisiaj... Przychodzi baba do lekarza okulisty: Lekarz: Proszę przeczytać te największą literę na tablicy Baba: A gdzie jest ta tablica ? Wchodzi do lekarza baba z podpaską na głowie. Lekarz pyta: - Co pani jest? - Always on my mind. Przychodzi baba do lekarza z piłą w plecach. - Oj panie doktorze proszę mi pomoc. Głowa mnie boli, a jak mnie suszy,i jeść nic nie mogę.... - To po co Pani piła ?? Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, sikam czterema stróżkami moczu. - Niemożliwe, niech pani to pokaże! Po chwili: - Proszę pani, to tylko guzik od rozporka! Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi: - Ma pani raka! - O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca? - Niech pani robi okłady z błota! - A to pomoże? - Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi.... Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym: - Co pani taka skupiona? ... z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda? Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła ? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże ? - Nie wiem nie otwierałam ! Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z Murzynkiem na rękach: - Skąd u pani to niemowlę? - Miałam randkę w ciemno. Przychodzi baba do lekarza z piaskiem w zębach, a lekarz pyta: - Co pani jest? - Glebozgryzarka. Przychodzi goła baba do lekarza z karabinem w ręce. - Co pani dolega? - Naga broń. Przychodzi baba do lekarza. - Panie doktorze, gdy prowadzę samochód zawsze myślę o sexie. Co mam robić? - Musi pani kupić samochód z automatyczną skrzynią biegów. Przychodzi baba do lekarza z szybą i siekierą: - Co pani jest? - Szklarska Poręba. Przychodzi Baba do lekarza. - Panie doktorze, wyrostek mi dokucza. - Kopnij pani gówniarza to się odczepi! Przychodzi facet do lekarza. - Co się stało? - pyta lekarz. Na to facet po cichutku: - Panie doktorze to ja, baba, tylko się tak przebrałam! Przychodzi pół baby do lekarza: - Co pani jest? - Ba. Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, wszystko kojarzy mi się z sexem... - A Brom brała pani ? - A jeszcze żem nie brombrała dzisiaj... Przychodzi baba do lekarza okulisty: Lekarz: Proszę przeczytać te największą literę na tablicy Baba: A gdzie jest ta tablica ? Wchodzi do lekarza baba z podpaską na głowie. Lekarz pyta: - Co pani jest? - Always on my mind. Przychodzi baba do lekarza z piłą w plecach. - Oj panie doktorze proszę mi pomoc. Głowa mnie boli, a jak mnie suszy,i jeść nic nie mogę.... - To po co Pani piła ?? Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, sikam czterema stróżkami moczu. - Niemożliwe, niech pani to pokaże! Po chwili: - Proszę pani, to tylko guzik od rozporka! Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi: - Ma pani raka! - O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca? - Niech pani robi okłady z błota! - A to pomoże? - Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi.... Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym: - Co pani taka skupiona? ... z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda? Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła ? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże ? - Nie wiem nie otwierałam ! Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z piaskiem w zębach, a lekarz pyta: - Co pani jest? - Glebozgryzarka. Przychodzi goła baba do lekarza z karabinem w ręce. - Co pani dolega? - Naga broń. Przychodzi baba do lekarza. - Panie doktorze, gdy prowadzę samochód zawsze myślę o sexie. Co mam robić? - Musi pani kupić samochód z automatyczną skrzynią biegów. Przychodzi baba do lekarza z szybą i siekierą: - Co pani jest? - Szklarska Poręba. Przychodzi Baba do lekarza. - Panie doktorze, wyrostek mi dokucza. - Kopnij pani gówniarza to się odczepi! Przychodzi facet do lekarza. - Co się stało? - pyta lekarz. Na to facet po cichutku: - Panie doktorze to ja, baba, tylko się tak przebrałam! Przychodzi pół baby do lekarza: - Co pani jest? - Ba. Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, wszystko kojarzy mi się z sexem... - A Brom brała pani ? - A jeszcze żem nie brombrała dzisiaj... Przychodzi baba do lekarza okulisty: Lekarz: Proszę przeczytać te największą literę na tablicy Baba: A gdzie jest ta tablica ? Wchodzi do lekarza baba z podpaską na głowie. Lekarz pyta: - Co pani jest? - Always on my mind. Przychodzi baba do lekarza z piłą w plecach. - Oj panie doktorze proszę mi pomoc. Głowa mnie boli, a jak mnie suszy,i jeść nic nie mogę.... - To po co Pani piła ?? Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, sikam czterema stróżkami moczu. - Niemożliwe, niech pani to pokaże! Po chwili: - Proszę pani, to tylko guzik od rozporka! Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi: - Ma pani raka! - O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca? - Niech pani robi okłady z błota! - A to pomoże? - Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi.... Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym: - Co pani taka skupiona? ... z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda? Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła ? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże ? - Nie wiem nie otwierałam ! Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi goła baba do lekarza z karabinem w ręce. - Co pani dolega? - Naga broń. Przychodzi baba do lekarza. - Panie doktorze, gdy prowadzę samochód zawsze myślę o sexie. Co mam robić? - Musi pani kupić samochód z automatyczną skrzynią biegów. Przychodzi baba do lekarza z szybą i siekierą: - Co pani jest? - Szklarska Poręba. Przychodzi Baba do lekarza. - Panie doktorze, wyrostek mi dokucza. - Kopnij pani gówniarza to się odczepi! Przychodzi facet do lekarza. - Co się stało? - pyta lekarz. Na to facet po cichutku: - Panie doktorze to ja, baba, tylko się tak przebrałam! Przychodzi pół baby do lekarza: - Co pani jest? - Ba. Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, wszystko kojarzy mi się z sexem... - A Brom brała pani ? - A jeszcze żem nie brombrała dzisiaj... Przychodzi baba do lekarza okulisty: Lekarz: Proszę przeczytać te największą literę na tablicy Baba: A gdzie jest ta tablica ? Wchodzi do lekarza baba z podpaską na głowie. Lekarz pyta: - Co pani jest? - Always on my mind. Przychodzi baba do lekarza z piłą w plecach. - Oj panie doktorze proszę mi pomoc. Głowa mnie boli, a jak mnie suszy,i jeść nic nie mogę.... - To po co Pani piła ?? Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, sikam czterema stróżkami moczu. - Niemożliwe, niech pani to pokaże! Po chwili: - Proszę pani, to tylko guzik od rozporka! Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi: - Ma pani raka! - O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca? - Niech pani robi okłady z błota! - A to pomoże? - Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi.... Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym: - Co pani taka skupiona? ... z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda? Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła ? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże ? - Nie wiem nie otwierałam ! Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza. - Panie doktorze, gdy prowadzę samochód zawsze myślę o sexie. Co mam robić? - Musi pani kupić samochód z automatyczną skrzynią biegów. Przychodzi baba do lekarza z szybą i siekierą: - Co pani jest? - Szklarska Poręba. Przychodzi Baba do lekarza. - Panie doktorze, wyrostek mi dokucza. - Kopnij pani gówniarza to się odczepi! Przychodzi facet do lekarza. - Co się stało? - pyta lekarz. Na to facet po cichutku: - Panie doktorze to ja, baba, tylko się tak przebrałam! Przychodzi pół baby do lekarza: - Co pani jest? - Ba. Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, wszystko kojarzy mi się z sexem... - A Brom brała pani ? - A jeszcze żem nie brombrała dzisiaj... Przychodzi baba do lekarza okulisty: Lekarz: Proszę przeczytać te największą literę na tablicy Baba: A gdzie jest ta tablica ? Wchodzi do lekarza baba z podpaską na głowie. Lekarz pyta: - Co pani jest? - Always on my mind. Przychodzi baba do lekarza z piłą w plecach. - Oj panie doktorze proszę mi pomoc. Głowa mnie boli, a jak mnie suszy,i jeść nic nie mogę.... - To po co Pani piła ?? Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, sikam czterema stróżkami moczu. - Niemożliwe, niech pani to pokaże! Po chwili: - Proszę pani, to tylko guzik od rozporka! Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi: - Ma pani raka! - O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca? - Niech pani robi okłady z błota! - A to pomoże? - Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi.... Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym: - Co pani taka skupiona? ... z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda? Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła ? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże ? - Nie wiem nie otwierałam ! Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z szybą i siekierą: - Co pani jest? - Szklarska Poręba. Przychodzi Baba do lekarza. - Panie doktorze, wyrostek mi dokucza. - Kopnij pani gówniarza to się odczepi! Przychodzi facet do lekarza. - Co się stało? - pyta lekarz. Na to facet po cichutku: - Panie doktorze to ja, baba, tylko się tak przebrałam! Przychodzi pół baby do lekarza: - Co pani jest? - Ba. Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, wszystko kojarzy mi się z sexem... - A Brom brała pani ? - A jeszcze żem nie brombrała dzisiaj... Przychodzi baba do lekarza okulisty: Lekarz: Proszę przeczytać te największą literę na tablicy Baba: A gdzie jest ta tablica ? Wchodzi do lekarza baba z podpaską na głowie. Lekarz pyta: - Co pani jest? - Always on my mind. Przychodzi baba do lekarza z piłą w plecach. - Oj panie doktorze proszę mi pomoc. Głowa mnie boli, a jak mnie suszy,i jeść nic nie mogę.... - To po co Pani piła ?? Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, sikam czterema stróżkami moczu. - Niemożliwe, niech pani to pokaże! Po chwili: - Proszę pani, to tylko guzik od rozporka! Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi: - Ma pani raka! - O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca? - Niech pani robi okłady z błota! - A to pomoże? - Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi.... Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym: - Co pani taka skupiona? ... z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda? Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła ? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże ? - Nie wiem nie otwierałam ! Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi Baba do lekarza. - Panie doktorze, wyrostek mi dokucza. - Kopnij pani gówniarza to się odczepi! Przychodzi facet do lekarza. - Co się stało? - pyta lekarz. Na to facet po cichutku: - Panie doktorze to ja, baba, tylko się tak przebrałam! Przychodzi pół baby do lekarza: - Co pani jest? - Ba. Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, wszystko kojarzy mi się z sexem... - A Brom brała pani ? - A jeszcze żem nie brombrała dzisiaj... Przychodzi baba do lekarza okulisty: Lekarz: Proszę przeczytać te największą literę na tablicy Baba: A gdzie jest ta tablica ? Wchodzi do lekarza baba z podpaską na głowie. Lekarz pyta: - Co pani jest? - Always on my mind. Przychodzi baba do lekarza z piłą w plecach. - Oj panie doktorze proszę mi pomoc. Głowa mnie boli, a jak mnie suszy,i jeść nic nie mogę.... - To po co Pani piła ?? Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, sikam czterema stróżkami moczu. - Niemożliwe, niech pani to pokaże! Po chwili: - Proszę pani, to tylko guzik od rozporka! Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi: - Ma pani raka! - O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca? - Niech pani robi okłady z błota! - A to pomoże? - Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi.... Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym: - Co pani taka skupiona? ... z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda? Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła ? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże ? - Nie wiem nie otwierałam ! Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi facet do lekarza. - Co się stało? - pyta lekarz. Na to facet po cichutku: - Panie doktorze to ja, baba, tylko się tak przebrałam! Przychodzi pół baby do lekarza: - Co pani jest? - Ba. Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, wszystko kojarzy mi się z sexem... - A Brom brała pani ? - A jeszcze żem nie brombrała dzisiaj... Przychodzi baba do lekarza okulisty: Lekarz: Proszę przeczytać te największą literę na tablicy Baba: A gdzie jest ta tablica ? Wchodzi do lekarza baba z podpaską na głowie. Lekarz pyta: - Co pani jest? - Always on my mind. Przychodzi baba do lekarza z piłą w plecach. - Oj panie doktorze proszę mi pomoc. Głowa mnie boli, a jak mnie suszy,i jeść nic nie mogę.... - To po co Pani piła ?? Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, sikam czterema stróżkami moczu. - Niemożliwe, niech pani to pokaże! Po chwili: - Proszę pani, to tylko guzik od rozporka! Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi: - Ma pani raka! - O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca? - Niech pani robi okłady z błota! - A to pomoże? - Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi.... Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym: - Co pani taka skupiona? ... z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda? Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła ? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże ? - Nie wiem nie otwierałam ! Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi pół baby do lekarza: - Co pani jest? - Ba. Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, wszystko kojarzy mi się z sexem... - A Brom brała pani ? - A jeszcze żem nie brombrała dzisiaj... Przychodzi baba do lekarza okulisty: Lekarz: Proszę przeczytać te największą literę na tablicy Baba: A gdzie jest ta tablica ? Wchodzi do lekarza baba z podpaską na głowie. Lekarz pyta: - Co pani jest? - Always on my mind. Przychodzi baba do lekarza z piłą w plecach. - Oj panie doktorze proszę mi pomoc. Głowa mnie boli, a jak mnie suszy,i jeść nic nie mogę.... - To po co Pani piła ?? Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, sikam czterema stróżkami moczu. - Niemożliwe, niech pani to pokaże! Po chwili: - Proszę pani, to tylko guzik od rozporka! Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi: - Ma pani raka! - O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca? - Niech pani robi okłady z błota! - A to pomoże? - Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi.... Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym: - Co pani taka skupiona? ... z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda? Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła ? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże ? - Nie wiem nie otwierałam ! Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, wszystko kojarzy mi się z sexem... - A Brom brała pani ? - A jeszcze żem nie brombrała dzisiaj... Przychodzi baba do lekarza okulisty: Lekarz: Proszę przeczytać te największą literę na tablicy Baba: A gdzie jest ta tablica ? Wchodzi do lekarza baba z podpaską na głowie. Lekarz pyta: - Co pani jest? - Always on my mind. Przychodzi baba do lekarza z piłą w plecach. - Oj panie doktorze proszę mi pomoc. Głowa mnie boli, a jak mnie suszy,i jeść nic nie mogę.... - To po co Pani piła ?? Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, sikam czterema stróżkami moczu. - Niemożliwe, niech pani to pokaże! Po chwili: - Proszę pani, to tylko guzik od rozporka! Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi: - Ma pani raka! - O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca? - Niech pani robi okłady z błota! - A to pomoże? - Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi.... Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym: - Co pani taka skupiona? ... z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda? Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła ? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże ? - Nie wiem nie otwierałam ! Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza okulisty: Lekarz: Proszę przeczytać te największą literę na tablicy Baba: A gdzie jest ta tablica ? Wchodzi do lekarza baba z podpaską na głowie. Lekarz pyta: - Co pani jest? - Always on my mind. Przychodzi baba do lekarza z piłą w plecach. - Oj panie doktorze proszę mi pomoc. Głowa mnie boli, a jak mnie suszy,i jeść nic nie mogę.... - To po co Pani piła ?? Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, sikam czterema stróżkami moczu. - Niemożliwe, niech pani to pokaże! Po chwili: - Proszę pani, to tylko guzik od rozporka! Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi: - Ma pani raka! - O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca? - Niech pani robi okłady z błota! - A to pomoże? - Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi.... Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym: - Co pani taka skupiona? ... z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda? Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła ? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże ? - Nie wiem nie otwierałam ! Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Wchodzi do lekarza baba z podpaską na głowie. Lekarz pyta: - Co pani jest? - Always on my mind. Przychodzi baba do lekarza z piłą w plecach. - Oj panie doktorze proszę mi pomoc. Głowa mnie boli, a jak mnie suszy,i jeść nic nie mogę.... - To po co Pani piła ?? Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, sikam czterema stróżkami moczu. - Niemożliwe, niech pani to pokaże! Po chwili: - Proszę pani, to tylko guzik od rozporka! Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi: - Ma pani raka! - O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca? - Niech pani robi okłady z błota! - A to pomoże? - Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi.... Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym: - Co pani taka skupiona? ... z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda? Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła ? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże ? - Nie wiem nie otwierałam ! Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z piłą w plecach. - Oj panie doktorze proszę mi pomoc. Głowa mnie boli, a jak mnie suszy,i jeść nic nie mogę.... - To po co Pani piła ?? Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, sikam czterema stróżkami moczu. - Niemożliwe, niech pani to pokaże! Po chwili: - Proszę pani, to tylko guzik od rozporka! Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi: - Ma pani raka! - O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca? - Niech pani robi okłady z błota! - A to pomoże? - Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi.... Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym: - Co pani taka skupiona? ... z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda? Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła ? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże ? - Nie wiem nie otwierałam ! Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, sikam czterema stróżkami moczu. - Niemożliwe, niech pani to pokaże! Po chwili: - Proszę pani, to tylko guzik od rozporka! Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi: - Ma pani raka! - O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca? - Niech pani robi okłady z błota! - A to pomoże? - Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi.... Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym: - Co pani taka skupiona? ... z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda? Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła ? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże ? - Nie wiem nie otwierałam ! Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi: - Ma pani raka! - O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca? - Niech pani robi okłady z błota! - A to pomoże? - Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi.... Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym: - Co pani taka skupiona? ... z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda? Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła ? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże ? - Nie wiem nie otwierałam ! Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym: - Co pani taka skupiona? ... z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda? Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła ? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże ? - Nie wiem nie otwierałam ! Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
... z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda? Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła ? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże ? - Nie wiem nie otwierałam ! Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła ? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże ? - Nie wiem nie otwierałam ! Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza : - Panie doktorze żle się czuję. Lekarz zbadał babę : - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko. - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek. - A kto je pani każe znosić. Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza i mówi : - Panie doktorze bardzo żle się czuje, a ładna tabletka mi nie pomaga.Na to lekarz: - Niech pani kupi MARSA, mars jest dobry na wszystko ! Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy? - Ta pół na pół. - Jak to? - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał to nawet z chlebem zjeść nie mogłam. Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza i mówi: "Panie doktorze, mam gwiżdzące piersi..." Lekarz na to: "Proszę się rozebrać do pasa" Baba: "ale..." Lekarz stanowczo: "Proszę się rozebrać!" Baba ściągnęła stanik, a piersi śUPS!, gwizdnęły o podłogę!!! Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu. - Kto pani taki numer wykręcił? Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi ciężarna baba do lekarza; Baba: Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... Doktor: A bóle Pani ma ? Baba: A co to, Pan doktor ślepy? Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie; Lekarz: co Pani je? Baba: Kur... nie z tej ziemi! Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - Przeważnie w dzinsach... Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Koszalina... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz.... też baba. Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz: - ale się pani wkopała... Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam... Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi ... ludzkim głosem. Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi: - Niech pani przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać. Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - Co się stało? - Mąż mnie przerżnął. - A gdzie druga połowa? - Wypili my... Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu; Lekarz: co pani robi? Baba: słucham Jarre'a ... Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z taczką na plecach i margaryną. Lekarz: co pani je ? Baba: Margaret Tacher. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza; Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz: - kto panią tu skierować? Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza; - panie doktorze, mam wodę w kolanach! Lekarz: a ja cukier w kostkach. Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza... i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: Lekarz: a mówiłem, że spirala będzie za długa! Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do weterynarza... a weterynarz: chyba się pani cóż po..., no!, pomyliło?! Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza; Lekarz: mieszka pani koło stadionu, nie przeszkadza to pani? Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza i się skarży: - panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają! Lekarz: to nic dziwnego. Baba: ale ja mieszkam na 10 piętrze... Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza: Baba: panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robił ?! Lekarz: polużnił warkocz! Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką ; Baba: panie doktorze rękę złamałam! Lekarz: gdzie? Baba: w kuchni. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - jestem s-konana... Lekarz: a ja z Rambo! Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej: - proszę siadać! Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy Baba: gdzie mam go oddać ? Lekarz: do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - co pani narobiła? - a myśli pan że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie? Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu pyta: - panie doktorze, czy to coś poważnego? - jeszcze nie wiem; musimy zrobić prześwietlenie.. Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dookoła biurka. Po godzinie... - co pan doktor robi ? - ja jestem lekarz okręgowy! Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem skonana ! - A ja z Gwiezdnych Wojen. Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie. Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie. - Co pani dolega ? - Nie widzisz gamoniu , że to napad ?! Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi trzy dziesiąte baby do doktora: - a gdzie reszta? - pyta doktor. Trzy dziesiąte baby wyciąga krótkofalówkę: - zero siedem, zgłoś się ! Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie. Lekarz: Co pani tak zdębiała? Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają. Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi, panie doktor, wszyscy mówią miłe ja jestem nienormalna, lubię naleśniki. Ależ skąd, ja też lubię naleśniki. Odpowiada lekarz. Oh to ja pana bardzo zapraszam, mam całą szafę naleśników. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się rozebrać i położyć. - Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore! - Jemu już nic nie pomoże... Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. - Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz. - Hulajnoga. Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - pyta się lekarz. - -lepa kiszka. Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Albo przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie lekarz za ile wyzdrowieje? a lekarz na to: - za kilkanaście milionów... Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik. - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze? - Prosi z przerażeniem na twarzy. Lekarz obejrzał słoik i mówi: - Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani. - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy. Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: - po co to pani ? - bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach: - To się w głowie nie mieści!! Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza: - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz. - Orzechy. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. - Co pani jest? - pyta się lekarz. A baba się zmieszała... Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza a lekarz do niej: - Niech pani stąd wyjdzie bo już kawały zaczynają o nas opowiadać. Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z córką. - Ania stan prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi koń do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to : - Co pani, zakonnica? Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: "Panie doktorze, ma pan coś na robaki?" Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta : - ile ma Pani lat ona na to : - 52 Lekarz się zamyślił, coś pokompilował w głowie i mówi : - No więcej nie będzie ! Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba z gwożdziem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść. Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, lekarz do niej: - Co pani jest ? A baba na to: - Dar Młodzieży! Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza - Oj, bardzo mnie boli - a co się pani stało ? - koń mnie kopnął - a gdzie? - pyta lekarz - w kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem. Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza i zaczyna skakać po gabinecie - co pani jest ? - pyta lekarz - pan się jeszcze pyta ?! A kto mi sprężynkę zakładał? Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba z córką do lekarza - panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu - to niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże. Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przyjeżdża baba do lekarza na motorynce. - Co pani jest? - Co pani jest. - Motorola... Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza... Przychodzi baba do lekarza z Amigą na sznurku i mówi: - Ja do uśpienia.... Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza... ...i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to: - Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu. Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązał, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: "Postaw nogę na krześle". Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnął, powiada więc do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!" Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna. Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia. Jeden z milicjantów zaczyna go bić pałą i kopać. Drugi pyta: - Za co ty go właściwie bijesz? - Ja go dobrze znam: on daleko mieszka! Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Lekarski: Pyt: Co zrobił jak się zobaczy epileptyka w wannie ? Odp: Wrzucił pranie i proszek Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.. Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Przychodzi baba do lekarza z ... betoniarą na plecach , " co pani je "pyta lekarz, a ona się zmieszała... Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?
Baba przychodzi do łysego lekarza z plecakiem na plecach .... gdzie pani się wybiera z tym garbem ?